Rysunki


Można jechać do Australii, można też Australię zaprosić do siebie 🙂 Tak właśnie zrobiliśmy. Przez dwa tygodnie mieszkała z nami Ruby z Australii, która była u nas głównie w celu pomagania w opiece nad dziećmi. Bawiła się z dzieciakami, wzięła Kacpra do muzeum i na spacer po Berlinie a Konrada […]

Kiedy Australia przyjeżdza do domu..


– Mamo, zobacz, kupy zająca! – krzyknął Kacper pokazując na małe, ciemnobrązowe kuleczki. – O, jest i żuk gnojownik – dodał Konrad pokazując błyszczącego wsród zajęczych bobków żuka. – A tutaj korytarze kornika drukarza – Emilka pokazała mi kawał starego drewna z finezyjnymi wzorkami. – Mamo! Pająk krzyżak – krzyknęła […]

W „Rzeczpospolitej Ptasiej” czyli Park Narodowy Ujście Warty


Uparłam się, a ja uparta jestem bardzo. Rzuciłam sobie wyzwanie / marzenie do realizacji: wydać książkę z podróży. Aby z pomysłu się nie wycofać zastosowałam pułapkę – zrobiłam akcję na PolakPotrafi i już teraz muszę iść na przód 🙂 A każda decyzja pociąga za sobą następną. Małe wyzwanie, średnie wyzwanie, […]

Jak idzie z drukowaniem własnej książki?



3
Przeczytałam dziś długi artykuł o Family Without Borders w Wyborczej. Jacy oni są idealni – dzieci tolerancyjne, otwarte, dobre. Rodzice wrażliwi, utalentowani, pełni cierpliwości i zrozumienia. Podróżują, żyją w Berlinie, mówią w trzech językach, pomagają uchodźcom, publikują, tworzą.. Przeczytałam ten artykuł tak zwanym „w dołku”. Więc zamiast się inspirować, moje […]

My – tacy niedoskonali









szpital
Spędzamy wygodny weekend u Babci, a w poniedziałek już nasze mieszkanko, wieczorem idę na jogę. Jestem w moim wygodnym świecie. Nagle telefon i dwie godziny później jestem w świecie, gdzie wszystko jest poza moją kontrolą.. Słucham poleceń i myślę tylko o przetrwaniu. Byle jakoś przetrwać do dnia wyjścia, temin nieznany. […]

wyrwani z dnia codziennego