Rysunki



– Mamo, zobacz, kupy zająca! – krzyknął Kacper pokazując na małe, ciemnobrązowe kuleczki. – O, jest i żuk gnojownik – dodał Konrad pokazując błyszczącego wsród zajęczych bobków żuka. – A tutaj korytarze kornika drukarza – Emilka pokazała mi kawał starego drewna z finezyjnymi wzorkami. – Mamo! Pająk krzyżak – krzyknęła […]

W „Rzeczpospolitej Ptasiej” czyli Park Narodowy Ujście Warty




3
Przeczytałam dziś długi artykuł o Family Without Borders w Wyborczej. Jacy oni są idealni – dzieci tolerancyjne, otwarte, dobre. Rodzice wrażliwi, utalentowani, pełni cierpliwości i zrozumienia. Podróżują, żyją w Berlinie, mówią w trzech językach, pomagają uchodźcom, publikują, tworzą.. Przeczytałam ten artykuł tak zwanym „w dołku”. Więc zamiast się inspirować, moje […]

My – tacy niedoskonali


leniwe, sobotnie popołudnie. za oknem zimno i mokro… zasiadamy więc do stołu. co się okazuje? wychodzi na to, że mamy w domu jednego konstruktora i dwóch artystów. ciekawe proporcje :)))

bilans rodzinny








szpital
Spędzamy wygodny weekend u Babci, a w poniedziałek już nasze mieszkanko, wieczorem idę na jogę. Jestem w moim wygodnym świecie. Nagle telefon i dwie godziny później jestem w świecie, gdzie wszystko jest poza moją kontrolą.. Słucham poleceń i myślę tylko o przetrwaniu. Byle jakoś przetrwać do dnia wyjścia, temin nieznany. […]

wyrwani z dnia codziennego



rozmowa o pracę 4
Uwikłana jestem w rozmowę o pracę na etat. Wyzwanie fajne, pensja fajna. Wreszcie coś zrobię konkretnego bez krzyków dzieci w tle. Moje rzeczy z biurka nie będą tajemniczo znikać. Tylko czas pracy plus dojazd… 10 h poza domem… Jak to zrobić, kiedy priorytety ustawione są na trójkę fantastycznych dzieci???? I […]

praca na etat…