odpoczynek


Dotarliśmy oto do trzech końców. Dojechaliśmy więc na koniec kontynentu, podziwiając najdalej wysunięte kawałki lądu, a potem podążyliśmy w górę Argentyny. To koniec w wymiarze lądowym. Równocześnie w naszej sakiewce z oszczędnościami podróżnymi też widać dno, innymi słowy kończą się pieniążki. Tęsknimy bardzo za rodziną i Polską, i choć widoki […]

Pożegnanie kampera – good bye, Dodżi i historia trzech końców


Aconcagua z oddali
Ostatnie dni są wspaniałe! W Mendozie (Argentyna), na super przyjaznym dzieciom campingu, spędziliśmy trzy dni ciesząc się małym, drewnianym domkiem i zielenią wokół. Teren campingu pełen był „skarbów” dla dzieciaków – bale z sianem, sadzonki kwiatów, patyki bambusowe, huby rosnące wokoło, super zapachy, pieski właścicieli itd. Obok sklep z wszystkim […]

Mendoza, Argentyna oraz spacer z widokiem na Aconcaguę




I oto stoimy przed wiecznym dylematem podroznika – „odpoczac czy pedzic?”. Nie chodzi oczywiscie o pedzenie czegokolwiek (nawiazuje tu do polskiej tradycji pedzienia bimbru lub wina). Chodzi o pedzenie dalej, czyli dalsza podroz. Po pewnym czasie przychodzi czas zmeczenia materialu i kazdy z podroznikow zastanawia sie czy warto, a jesli […]

odpoczac czy pedzic?