peru


Pocztówki z Ameryki Południowej 2

Gdybym miała wysłać Ci kilka fajnych pocztówek z Ameryki Południowej.. Wyspy Galapagos, Ekwador 15/07/2014, fot. Andrzej Grzegorzewski Wyspy Galapagos wraz ze swoim symbolem – iguaną. To prześliczne miejsce, w którym zwierzęta i ludzie żyją w pełnej harmonii. Dzięki mocno przestrzeganej ochronie zwierzęta czują się one tutaj jak u siebie. Na […]


Wyprawa do Ameryki Południowej

8 miesięcy kamperem w Ameryce Południowej, czyli czas podsumowań..

No to czas na podsumowanie wyprawy! Okrzepliśmy już co nieco, zaczęliśmy pracować, względnie szukać pracy. Dzieci zaczęły chodzić do przedszkola. Minął miesiąc, a nam wydaje się jakby kwartał, a może i pół roku. Porządkujemy zdjęcia i wspomnienia. Więc jak było? Podróżowaliśmy prawie 8 miesięcy, konkretnie 235 dni. Od Czerca 2014 […]


Lago Titicaca on Peruvian and Bolivian side

About a week ago we arrived to Puno and its surroundings. Honestly, nothing interesting in Puno. Also difficult to find a place to camp. There’s one 4-star hotel, where our friends stayed, but it was too expensive for us (30usd/night), so we found a cheap Cochera (parking) for 10soles/night. (3usd). […]


odpoczac czy pedzic?

I oto stoimy przed wiecznym dylematem podroznika – „odpoczac czy pedzic?”. Nie chodzi oczywiscie o pedzenie czegokolwiek (nawiazuje tu do polskiej tradycji pedzienia bimbru lub wina). Chodzi o pedzenie dalej, czyli dalsza podroz. Po pewnym czasie przychodzi czas zmeczenia materialu i kazdy z podroznikow zastanawia sie czy warto, a jesli […]


jak ekipa bawi sie w ogrodku

Huanchaco – domek z ogródkiem i pięknym widokiem..

Fajne marzenie, co? Domek z ogródkiem, jeszcze może basenem, super widokiem na góry albo na ocean.. Gdzieś tam je mam, z tułu głowy. Ale, jak to w życiu bywa, nie można mieć wszystkiego, w dodatku my bardzo nie lubimy pozostawać długo w jednym miejscu więc marzenie to nigdy nie wydawało […]


nasz camper w Andach

policja, cyrk i kościół czyli gdzie sypiamy 1

Gdzie by tu nocować? Mamy prawie wszystko – oprócz prysznica – w naszym domku na kółkach (casa rodante). Głównym naszym kryterium jest więc bezpieczeństwo. Pierwszą noc w camperze spędziliśmy na parkingu przy pensjonacie w Huaquillas (granica Ekwador-Peru). Zapłaciliśmy 10 uds, do dyspozycji był prysznic, ubikacje, wi-fi. Nazywają to „garaje”, jest […]


Zmieniamy dom na motorhome!!!

Konrad pyta: „mama, jedziemy do domku?” Kacper odpowiada: „to jest nasz nowy dom, ten samochód, nie rozumiesz?” Konrad nie za bardzo rozumie. Kacper owszem, już od kilku dni cieszył się na myśl samochodu-domku. My też. Hurrraaa!!! No więc kupiliśmy – 3 dni temu zakupiliśmy starego, zdezelowanego dodga, który już 2 […]


Doniesienia z Peru – zamiast przebieżki po plaży 1

jest 6.30 w Mancorze, Peru. Dawno nie śpię. Obudziła mnie Kaja ok. 5 rano i marudziła do 6. Chyba ząbkuje. Teraz wreszcie śpi, więc postanowiłam o świcie przebiec się po plaży, aby naładować akumulatory. Niestety hostel jest szczelnie zamknięty, a wszyscy śpią. Nie udało mi się sforsować bramy, to piszę […]